*Sally*
-To nie jest śmieszne!!
-Dla mnie bardzo!
Podniosłam rękę po czym dałam mu z liścia.
-Ał!!-rozmasowywał bolący policzek i spojrzał na mnie z wyrzutem
-Ze mną się nie zadziera-powiedziałam z triumfalną miną-Jeszcze raz się zaśmiejesz z tych zdjęć to nie wstaniesz kpw?
-Jak bum cyk cyk
Zjadłabym coś słodkiego, tylko co? I gdzie ja znajdę coś słodkiego? Wiem kuchnia!
-Dobra ja już ci więcej nie przeszkadzam, o i zabieram aparat
Mario w odpowiedzi coś mruknął ale nie zrozumiałam co. Wyszłam z pudełka i od razu pokierowałam się do kuchni, otworzyłam drzwi. Wszystkie oczy zostały zwrócone ku mnie, zignorowałam to, przechodziłam obok Goldzia i podałam mu aparat. Zauważyłam mój plecak w rogu, podeszłam do niego i wyciągnęłam z niego tabliczkę czekolady. Przeszukałam cały plecak i nie mogłam znaleźć mojego telefonu i słuchawek-Kto mi spierdzielił z telefonem i słuchawkami przyznać się!-krzyknęłam, wszyscy zrobili przerażone miny. Podeszłam do Mike'a i zmierzyłam go wściekłym spojrzeniem, poczułam rękę na ramieniu odwróciłam się to był Gold.
-Do kogo należy ten aparat?-spytał zły
-Do tego jego mościa-wskazałam na Mike'a
-Później się policzymy-syknął w jego stronę
Parsknęłam śmiechem, no to se przesrał. Ja nie mogę! Dusiłam śmiech, Sally uspokój się bo pomyślą że padaczki dostałaś. A czy ja jej w tym momencie nie dostaje!? Zaczęłam się śmiać tak że aż się wywaliłam, wszyscy patrzeli na mnie jak na psycholkę. Chwile się jeszcze śmiałam, gdy skończyłam się śmiać, leżałam na kafelkach. Wzięłam głęboki wdech, podniosłam się. Rozejrzałam się po całym pomieszczeniu, mój wzrok zatrzymał się na Toy Fredziokiem. Podeszłam do niego i pokazałam ręką żeby poszedł za mną, po chwili dołączył do mnie i razem siedzieliśmy na scenie.
-Czego ode mnie chcesz?-spytał niby poważnie ale wyczułam nutkę nie pewności
-Ja nic od ciebie nie chce, ale za to ty coś chciałeś ode mnie
Posłał mi pytające spojrzenie, popatrzyłam na niego rozbawiona.
-Co cię tak bawi?-spytał zdezorientowany
-Mówi ci coś słowo ,,wyjaśnienie"-spytałam patrząc w sufit
-Jednak chcesz współpracować?
-A żebyś wiedział, zadasz to pytanie jeszcze raz?
-Jasne-odparł krótko-Czemu nazywasz Spring Trapa po imieniu?
Podeszłam do niego, spojrzałam mu w prost w oczy, mogę mu zaufać. Westchnęłam cicho, odsunęłam się od niego, zaśmiałam się cicho-Omg! Ja nie mogę nawet nie zauważyłeś!
-Czego niby?-powiedział marszcząc brwi
-Choćby tego że jestem do niego podobna?
-Jak teraz o tym powiedziałaś to faktycznie jesteś
-I....?
-I co?
-O ja! Może walne prosto z mostu-wzięłam głęboki oddech-Jestem młodszą sis Vinca
Zrobił przestraszoną minę, przewróciłam oczami i spojrzałam w stronę akurat przechodzącego Vinca. Co za kradziej! Spojrzał się na mnie a ja zmierzyłam go wściekłym spojrzeniem. Uśmiechnął się do mnie i wszedł do kuchni-Zaraz wracam-rzuciłam w stronę Toy Freda. Poszłam szybkim krokiem go kuchni, otworzyłam drzwi i wyszukałam wzrokiem Vinca. Podeszłam do niego, stał do mnie tyłem, tyknęłam go raz, zero reakcji, drugi, brak oznak życia, trzeci, zdenerwowałam się i kopnęłam go w tyłek. Aż podskoczył, odwrócił się do mnie.
-Coś się stało?
-Gówno żyda przejechało
-Śmieszne-powiedział z ironią-A teraz na poważnie po co cię do mnie sprowadza?
-To że ukradłeś mi mój telefon i słuchawki!
-Oj już ukradłeś, wole określenie pożyczyłeś
Zmierzyłam go wściekłym wzrokiem. Wrr...Ja zaraz nie wytrzymam.
-Zaraz wracam-rzuciłam w jego stronę
Szłam w stronę Mike'a, po drodze biorąc krzesło, stał do mnie tyłem więc to wykorzystałam. Podniosłam krzesło nad głowę i rozwaliłam je na głowie Mike'a, moment po uderzeniu gdy miałam tylko oparcie od krzesła w dłoniach, twarz zasłoniłam włosami. Odetchnęłam ciężko, podniosłam głowę i odgarnęłam sobie grzywkę do tyłu. Spostrzegłam że wszyscy się na mnie patrzą. Wzruszyłam ramionami, wyszłam z kuchni. Krew momentalnie poleciała mi z nosa, to byli...
No ale co to za zdjeciaaaaaaa!?
OdpowiedzUsuńDowiesz się w swoim czasie. XD
UsuńEhhh
UsuńNah,w takim momencie?Nie moge się doczekać aż powiesz co to za zdjęcia.
OdpowiedzUsuńUprzedzam że jak długo nie będę dodawać rozdziałów po następnym rozdziale to oznacza że dedłam. XD
UsuńJak nie będzie rozdziałów to nasle na ciebie Draco Malfoya
UsuńNie naślesz...Oj nie naślesz bo on mnie zna
UsuńOooooooo. To voldemorta
UsuńOlga tą fretke? A co on jej zrobi? Rzuci jej riposte? xD ja tam jak nie dodasz rozdziału naśle bazyliszka XD
UsuńNie wiem :)
UsuńMario, on rzuci Avada Kadabra
UsuńAle przypomniaj mi czy on kogokolwiek kiedykolwiek zabił? On nawet dropsa nie potrafił trafić Avadą -,-
UsuńVolduś sorry ale ojczulek swojej córeczki nie zabije, Mario nie ma serca by to zrobić a Bazyliszek o ja nie nawet nie próbuj! Przyznam bez bicia że boję się węży.
UsuńMmmmm to ja już pomysłu (życia) nie mam
UsuńHeheheh xD boisz się węży czy węże się boją cb? Pewnie ze strtrachu przed twoim piskiem to węże pouciekają tak jak u mojego brata z pająkiem xD.
Usuń"Mario nie ma serca by to zrobić" że ja nie mam serca czy Malfoy? Bo ja to mogę zabić każdego -,-
UsuńWróciłam :) I jak zwykle mega rozdział ;D czekam na next :3
OdpowiedzUsuńJa tyż czekam na rozdział:) Krzesło ma łeb XD Genialne XD A j wiem co było na zdjęciach XD (Napewno... )
UsuńJa tyż czekam na rozdział:) Krzesło ma łeb XD Genialne XD A j wiem co było na zdjęciach XD (Napewno... )
UsuńEj coś mi tu nie halo... Przeczytałam wszystkie rozdziały od nowa i tak jakby zmieniłaś atmosferę tego opowiadania :\. I tak przy okazji to chyba 4 opowiadania temu była 23 chyba 30 i Sally zaczęła coś nucić i malować, potem zasnęła, wsadzili ją do pudła, wkurzyła się, nauczyła się zmieniać kolor oczu, były kłótnie, gonitwa za aparatem...itd. Nie za dużo tego? Zaczęła tą pracę czy nie? Która godz.? Hmmm
OdpowiedzUsuńChyba ta noc lub nawet 23:30 trwa trochę za długo...:\ nie sądzisz? Jak chcesz to wytłumaczę Ci o co mi cho z tą zmianą atmosfery ale może nie tu bo może zepsuję przypadkiem komuś sens lub coś pomieszam :P
najłatwiej mi się komunikuje przez tel. więc żeby i nie spamili to wyślij mi swój nr. Tel. na ten email:
kunap123@wp.pl
I jak tylko będę miała czas to do Ciebie napiszę ;)
mam jeszcze ciekawy pomysł który ci też opiszę ;D
Oczywiście jak będziesz chciała.
Bajo XD
O.o
OdpowiedzUsuńYyyyyyy
UsuńCo "O.o"?
Ludzie wyrobicie mi wode z mózgu! Weźcie mi tego nie róbta!
UsuńAle mózg jest już chyba w 90% z wody xD. Tam są same płyny xD
UsuńAle czego nie róbta? XD
ja tylko oceniłam ostatnie części opowiadania i podzieliłam się znalezionym błędem. To przecież chyba nic złego. A miałam też pomysł którym chciałam się z tobą podzielić i wytłumaczyć co zaczęło się zmieniać w opowiadaniu. Czy to coś złego?XD
Nie to nic złego, akurat o ciebie mi nie chodziło
UsuńHeh xD
UsuńAle mózg i tak jest z wody xD
Plz...skończ
UsuńJa chce komętarz i polece twój blog znaj
OdpowiedzUsuń